Jak wypad do Katalonii, to przecież nie bez jednej małej (haha) Estelli. Ewentualnie - jeśli nie ma pysznego napoju z gwiazdką - może być jeszcze San Miguel lub Xibeca. Na szczęście piwna twarz regionu nie jest aż tak płaska i banalna. Co powinno być krzepiące poszukiwaczy dobrych smaków, a mnie, czyli także piwowara domowego, ogromnie raduje.
Nie tylko wyjątkowy klimat, słynna, podziwiana przez cały świat architektura i jeden z największych piłkarskich klubów świata przyciąga każdego roku miliony turystów do Katalonii i jej stolicy. To na co liczą, to też (a może przede wszystkim) doskonała zabawa. Zapewniają ją liczne atrakcje, ale też "wspomagacze" dobrego humoru.
Można oczywiście pójść po linii najmniejszego oporu - skoro Hiszpania, to przecież wiadomo, że robi się tam jedne z najlepszych win. A jak zabawa, to przecież flamenco. Stąd proste równanie - każdy musi zaliczyć pokaz wywodzącego się z Andaluzji tańca, a do tego obowiązkowy dzban sangrii podanej z owocami i lodem. Jak Hiszpania, to przecież piłka nożna albo plaża. Inne równanie może dawać wynik – piwo z gwiazdką w pubie przed telewizorem, ewentualnie, dla ochłody, nad brzegiem morza.
Nie tylko wyjątkowy klimat, słynna, podziwiana przez cały świat architektura i jeden z największych piłkarskich klubów świata przyciąga każdego roku miliony turystów do Katalonii i jej stolicy. To na co liczą, to też (a może przede wszystkim) doskonała zabawa. Zapewniają ją liczne atrakcje, ale też "wspomagacze" dobrego humoru.
Można oczywiście pójść po linii najmniejszego oporu - skoro Hiszpania, to przecież wiadomo, że robi się tam jedne z najlepszych win. A jak zabawa, to przecież flamenco. Stąd proste równanie - każdy musi zaliczyć pokaz wywodzącego się z Andaluzji tańca, a do tego obowiązkowy dzban sangrii podanej z owocami i lodem. Jak Hiszpania, to przecież piłka nożna albo plaża. Inne równanie może dawać wynik – piwo z gwiazdką w pubie przed telewizorem, ewentualnie, dla ochłody, nad brzegiem morza.